(czyli spraw kilka o duszy)
![]() |
Wersja poprawiona, finalna. Prezent dla Patrycji i Maćka ;) |
Jeżeli dogłębnie się zastanowić nad istotą ducha... Właśnie, co wtedy? Do jakich wniosków możemy dojść? Czy możemy być pewni istnienia duszy? Właśnie w tym miejscu powinienem sprecyzować myśli i określić osobiste rozumienie słowa "Duch". Myślę iż pewni możemy być jego istnienia odbierając go za jestestwo, którego świadomość kieruje poczynaniami ciała. Nie jesteśmy jednak w stanie stwierdzić zależności pomiędzy tymi jakże bliskimi nam narzędziami, nie potrafimy odpowiedzieć czy jedno może istnieć bez drugiego. Potrafimy jednak rozróżnić te dwie karty człowieczeństwa. Dusza często pojmowana jako czysta a ciało jako jej sługa. W zupełności nie zgadzam się z takimi twierdzeniami. Ego, Superego, Id tworzą duszę a istnienie trzech całkowicie różnych elementów nie zakłada harmonii i doskonałości. Ciało nie zawsze reaguje na naszą wolę, ruchy mimowolne etc. Więc ani dusza ani ciało nie jest idealne. Najmniej idealna jest dusza, przecież to nie ciało zdolne jest do zazdrości, pychy oraz egoizmu! Połączenie świadomości albo raczej zamknięcie jej w cielesności uruchamia mechanikę kół zębatych lub jak kto woli wzajemne oddziaływanie świadomości na materię oraz materii na świadomość. Często zakochujemy się w materialiźmie zapominając o tym co jest równie ważne-o życiu duchowym które dotyczy zarówno chrześcijanina, muzułmanina, buddysty oraz ateisty w równym stopniu. Dopiero uświadamiając sobie to oddziaływanie możemy zacząć cieszyć się naszą niedoskonałością, siłą, która napędza nasz rozwój!
Piękne i w temacie!
Pozwolę sobie odpowiedzieć piosenką :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=z1aCysvKYKU