Wyszukaj na stronie...

"- Czy nie zechciałby pan przysiąść się do nas?

- Nie, nie chcę - odpowiedziałem." - Franc K(a)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samotność. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 maja 2011

Poetycko 06.05.2011

Wiersz o wnętrzu...
(czyli samotność)



Puste pokoje są zeroosobowe
patrzy się na nie od góry
bo są tak odlegle nierelane,
tak strasznie okaleczone.
Ściany nie szlochają,
tak jak martwi nie tańczą.

To miejsce juz umarło
pigmenty wchłonęły ból
powietrze nie pachnie włosami
a przez zamknęte wrota
słonce nie ogrzeje zmrożonego 
trupa.

Ktoś wziął farbę, kiedyś go znałem
napisał kilka cynicznych znaków.
Uśmiechu już nie pamiętam
wiem z opowieści, że był
wiem również, że nie wierzę w
okultyzm.

Zauważyłem, że wyrafinowanie 
z nieopanowaną przyjemnością 
korzystam z dobytku wiedzy 
i choć nie jestem doktorem
reanimuję spocone błyskawicą
kąty.


Z zamiennikami bywa różnie
wiem o tym i celowo zapominam.
Z pyłu po ostatnich upadkach
muruję kolejne rzędy cegieł.
Rzecz jasna pył sukcesywnie ginie,
ucieka ze środka.

Ciebie proszę,
zaopiekuj się spoconą przestrzenią
bym okaleczonymi, pod kątem prostym
nigdy więcej nie szlochał
przytul,
je.


Na pocieszenie:

piątek, 22 kwietnia 2011

Wystawa 22.04.2011

Czucie...
(czyli kolejna próbka przed wystawą)


Czucie - czwarta praca.



Zwykliśmy wilgotnieć obecnością słowika
czyż nie wymaga tego uprzejmość kanibala?
Wchłaniamy się więc póki zgaśnie szum
jednego źdźbła miliardów traw.

Wspomnę, że spełnienie topnieje z kilku stron
raz, 
narzędziami Hadesu ścinamy kłosy
trzy,
wybuchamy namiętnością pierwszych liści
pięć,
wymagamy wskrzeszenia Orfeusza
by filarami wiatru oddawał nam cześć.
zero,
od skrzeku zwinnych panter
szelestu mysich futer
przepychu pawiej niewiedzy
molestuje nas wybór szarości form.

Winniśmy światu empatię słońca!




Do posłuchania i zrelaksowania ;>