Narzędzia...
(obsługi świata)
 |
Narzędzie - A3, gama ołówków |
Zadaliście sobie kiedyś pytanie co sprawia, ze obsługujemy świat? Z tego punktu widzenia można stwierdzić, że wszyscy mamy coś z "polaczkowości" - każdy człowiek porusza się biegle w zamieszkałym świecie, żaden jednak nie miał nigdy przyjemności, chociaż w wypadku tak mnogo wątkowego zjawiska jakim jest życie-możliwe , że nieprzyjemności czytania instrukcji obsługi życia. Jednak, po co nam instrukcja do rzeczy czysto wrodzonych (takich jak nieuniknione żeglowanie do Styksie z kilkoma monetami, które co mnie szczególnie irytuje-zasłaniają widok ;D)? Myślę, że zapisane na papierze poszczególne reguły postępowania, krok po kroku sprowadziłyby na ziemię ziszczenie kolejnych epizodów, których panem i bohaterem byłby kolejny Marks tudzież Stalin a o Adolfie i Hirohito już nie wspominając... Sęk w tym , że każdy z nas potrafi torować sobie drogę przez świat używając najbardziej synkretycznego narzędzia. Myśli... Można dzięki temu fotografować morze falujących wiatrem traw albo zabijać następnego wroga swoich idei... Wybór należy do nas.
Nie mam porównania, ale życie i tak jest chyba świetne :)