Wyszukaj na stronie...

"- Czy nie zechciałby pan przysiąść się do nas?

- Nie, nie chcę - odpowiedziałem." - Franc K(a)

czwartek, 30 grudnia 2010

Poetycko 30.12.2010

Przytulony do wilgotnej poduszki...
(ale ona nigdy  szeptem nie utuli, tylko biernie wchłonie żal) 


Oset...


Tak to jest kiedy podświadomość wypluwa wszystkie gówna... Czyści duszę wielkim kosztem uczuć...



Czas nie leczy ran, zioła również nie
lekarz zasypia, chociaż ja leżę
poduszka szeptem nie tuli twarzy
tylko wciąż milcząc biernie chłonie żal
milczeniem do bicia serce zmusza
a z boku ściany wisi lustro
nie uwalnia wzroku zza kwasu krat
tylko tam znasz przeszłość, blizny tylko tam
a mierzone są ulotnym srebrem
  wewnątrz brutalnie rżnąc głowę lalce
utrwalają każdą złą nutę
by zostawić czarne ślady wspomnień...

Facetom też czasem pocą się 

oczy.





Na koniec bez komentarza...

2 komentarze:

  1. No to mnie piosenką na końcu rozwaliłeś... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta twoja ,,poetyckość,, ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i konstruktywną krytykę ;) !

Thank you for your comment and for the constructive criticism ;) !

Vielen Dank für dein Kommentar und für die konstruktive Kritik