Wykopane z celuloz w segregatorze...
(tak naprawdę to już ze skanów na dysku, segregator został w ZG :) )
 |
V. |
Pewien ciekawy dzień u kumpla... Dobrze, że większość znajomych zdążyła się przyzwyczaić że podchodzi się do nich z aparatem i robi dziwne rzeczy. Zdjęcie nazywa się "V". Co do treści to jest silnie emocjonalna i trudno ją przełożyć na język znaków. Pozostają symbole:)
 |
Sylwester-łuna nad Poźrzadłem |
Czasami zdarza się, ze zdjęcia robi się pod wpływem środków, które(jak twierdzą jedni) otwierają myśli na świat, pozwalają na kontemplacje śpiewem gardłowym nad losem przodków czasami powodują eskalację radości i dosłownie kolorowe widzenie. Mniejsza o to... ;) Sylwestrowe zdjęcie podczas kontaktu z przodkami robione :) (Kodak;>)
 |
Pokój w ZG-nudy po zajęciach : |
No... Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy, wyciągnęły aparaty. Nudne zajęcia, nudny koniec zimy. Książki się skończyły a twórczego zajęcia brak. Trzeba było kombinować!
 |
Powrót do domu komunikacją zastępczą. |
Nie zapomnę tego dnia. Wracałem do domu rodzinnego na weekend. Po porostu-odpocząć od miasta ;) Rzepin, stacja PKP. Ruch pociągów zatrzymany do odwołania. Zarząd kolei państwowych wykazał się niekontrolowaną eskalacją empatii czego skutkiem była komunikacja zastępcza(czyt. PKS). Istnym demagogiem była pani władająca głosem zapowiadającym ratunek z opresji ,że o odmrożeniach nie wspomnę ;> Nie wiedzieć czemu podróżni ucieszyli się na wieść o zmianie przewoźnika. Biedni głupcy... Okazało się, że w stronę "wygnajewa" jadę tylko ja. Cały autobus tylko dla mnie, kierowcy i konduktora. Grzecznie przywitałem się, porozmawiałem przez moment po czym usiadłem i ruszyliśmy. Słuchawki na uszach widocznie zachęciły szczerych do bólu panów aby porozmawiać de facto tak jakby mnie nie było w środku. Dla ich nieszczęścia, skończyła się playlista w mp3 a ja usłyszałem fragment konwersacji.
"KONDUKTOR-kurwa... jedziemy do tych Drzewiec? Jak nie pojedziemy to godzinę wcześniej skończymy nie Stefan? KIEROWCA-A pierdolić, nic im się nie stanie jak dzisiaj nie pojadą!"
Szczena mi opadła, cynizm wypływał z nich wszystkimi otworami ciał ;D
 |
Religioznawstwo- jednostajnie ukierunkowane ;] |
Nawiązanie do zajęć z doktryn ... Żal mi wykładowcy. Klapki na oczach... ;] Rok temu znajomi wybrali zajęcia z panem doktorem. (przedmiot do wyboru) Możliwości były trzy: Astronomia, Ekonomia oraz Religie Świata. Pierwsze dwa na spokojnie, ludzie coś z tego wynieśli. Religie Świata... hmmm przedmiot powinien nazywać się odłamy chrześcijaństwa ;] Rozumiem, że ktoś może głęboko wierzyć - szczerze? Plus dla niego jeżeli czyni to z niego lepszego człowieka. Są jednak wyjątki nie będące rzadkością ;D Obecnie cały rok musi uczęszczać na zajęcia z Doktryn... Zgadnijcie! Opowiada o Chrystusie, jego dobroci i łasce po czym śmieje się z wyznawców innych religii oraz ateistów. Czuję się delikatnie mówiąc urażony ;]
 |
Zjednoczona... elektrownia ;> |
Elektrownia na al. Zjednoczenia. Spacer ze znajomymi. Spotkaliśmy się w ciemni aczkolwiek po wywołaniu kilku rolek postanowiliśmy wyruszyć w teren. -20C, noc i śnieg po kolana. Zachciało nam się spacerować ;D Myślę że Watykan brak jakichkolwiek odmrożeń uznałby za interwencję Karola ;> :D
Achh zapomniałbym ... Wczoraj dzięki wyśmienitej niekompetencji rodziny mieszkającej na parterze dnia wczorajszego gościliśmy w salonie Panów strażaków, kłęby dymu oraz piłę spalinową do cięcia podłogi ;) Nie czyścili komina, czego skutkiem było osadzanie się sadzy, która się najnormalniej w świecie zapaliła w kominie ;) Dobrze, że straż przyjechała szybko i efektownie wygasiła pożar:)
Proszę bardzo, klimat musi być:) :